Translate this page Traduire cette page Vertaal deze pagina Перевести эту страницу
Moje aktualności
Fundacja Engram - Marta Ławińska
AKTUALNOŚCI - można podzielić na te sprzed kilku miesięcy, sprzed kilku tygodni, sprzed kilku dni i te - w najbliższym czasie. Tak naprawdę chodzi o rzetelny przekaz tego, co się dzieje i będzie się działo w ramach naszej działalności, a wtedy najlepiej posłużyć się tym, co zarejestrowała kamera, aparat fotograficzny, czy pióro dziennikarza.
Oto fragmenty relacji z kilku zdarzeń - zrealizowanych zgodnie z harmonogramem.
Fundacja Engram - Marta Ławińska
Facebook Twitter Wykop Blip

Pobierz w postaci pdf   Wersja do druku
 
,,DZIĘKI EMOCJOM…,,
Fundacja Engram - Marta Ławińska

Mętna -24-luty-2012r.


Świat ubogaca się dzięki emocjom – dobrym emocjom, a nie dobrom materialnym.

,, Kto chce bronić fałszu, ten ma wszelkie powody, żeby występować po cichu i popisywać się dobrymi manierami.
Kto zaś czuje, że słuszność jest po jego stronie, ten musi występować z całą mocą; grzeczna prawda nic nie
znaczy,,

,,Refleksje i maksymy,, - J.W.Goethe.


Zgadzam się.
Jeżeli nosisz coś w sobie od dawna i czas umacnia Cię w przekonaniu, że masz rację – mów!
Nie bój się, bo to ty,  masz rację i trochę więcej od innych;
odwagi i charakteru.
Nie martw się, o to - co oni pomyślą ..? - że wysłowisz się źle, zapomnisz, pogubisz….
Jeżeli, to co czujesz i wypowiadasz, jest prawdziwe, to emocje z tego zrodzone - poprowadzą Twój wyraz i język, i nawet  mała ,,nieskładność,, będzie na Twoją korzyść.

Świat stał się już TAK wyrachowany – obliczony na ,,zysk,, - że zapomnieliśmy samych siebie.
Modna stała się – POPRAWNOŚĆ – wędzidło prawdy.
Już mdło się robi słuchając i patrząc na poprawność - o ,,twarzy,,  kłamstwa, obłudy, oszustwa, przymilności, zdrady, lizusostwa, - ,,dobrego wychowania,,  pseudo wiedzy;  tylko- nie prawdy.
 
Piątek - 24 luty 2012r. Mielnik – (c.d. z 2011r. - ,,CHUCHAĆ, CHUCHAĆ,  aż puści ,, )

Puścił na razie tylko mróz, a może i coś w klimacie gminy ..?  Oby !
Lutowa odwilż.  Po mrozach – na drodze ślizota.
Jak dojść do Mielnika na sesję -  bo mój staruszek  Punto,
za cholerę nie miał ochoty wyjechać ze stodoły…
No, trudno …, pójdę pieszo- 6 km. Spóźnię się, ale muszę tam być.
Muszę. Nie mogę pozwolić urzędnikom na ignorancję; ani mojej osoby, ani mojej ,,rodziny,, - mieszkańców gminy.
Nawet na sam koniec sesji, ale dojdę. Może jakiś autostop …?
W każdym razie, trzeba zmienić botki na obcasie – na gumiaki.
Tak zrobiłam – mimo to, tuż za wsią - już ,,wywinęłam orła,, - bardzo boleśnie – na prawy łokieć, ból taki, że prawie byłam pewna,  złamania !
Na szczęście nie,  – mogłam poruszyć ramieniem.
Uszłam jakieś 2 km., nadjechał samochód. Mili młodzi ludzie z uroczym dzieciakiem, podwieźli mnie.

Weszłam na duszną salę  - pełną ludzi – to dobrze, że przychodzą.
Zaraz była przerwa.
Patrząc na  te twarze, zawsze czuję jakieś ciepełko – mam im za złe bierność, ale ich – tych z Podlasia -  kocham.
Po przerwie; sprawozdania, interpelacje, pytania – monotonny proceder gminnej sesji.
Mimo woli nasunęło mi się porównanie z gładką powierzchnią wody -  mojej ukochanej rzeki Bug.
Pomyślałam – dobrze będzie  - ,, zanurkować,, troszkę głębiej – pod powierzchnię… I tak zrobiłam.
W punkcie ,, wolne wnioski,, - podniosłam rękę. P. Przewodniczący dał przyzwolenie.

Szanowni Państwo  - stęskniłam się. Dawno mnie tu nie było.
Kiedy tak przysłuchuję się obradom sesji, mam wrażenie, jak bym widziała spokojnie płynącą powierzchnię rzeki – czasami tylko coś bulgotanie i dalej płynie...
Wydarzenie sprzed kilku dni, zobligowało mnie do przyjścia i wypowiedzenia się.

Otóż,  parę dni temu – dosłownie, w przypadkowej rozmowie, padło pytanie- ‘ Pani Marciu, a czemu Pani nie chce nic zrobić – jakiegoś teatru, czy coś tam  …, w Mielniku ?’
Odpowiedziałam, że – wręcz odwrotnie – nawet  złożyłam plan – projekt, w gminie – a skąd taka wiadomość ..?
‘A syn w internecie wyczytał. ‘
Ponieważ człowiek nie bardzo mi mógł powiedzieć  dokładniej – umówiliśmy się na telefon wieczorem, i rzeczywiście – czarno na białym w protokóle pisze – ( ,,… dyr.. zaproponował  zorganizowanie …,,) itd.

Nie warto wchodzić w szczegóły ,,alchemii,, urzędniczych manewrów -  ,,tuptania,, obok prawdy -  mylenia głosów;
,,wstrzymało się,,  z - ,, głosowało na nie,, i t.p.,
więc krótko, ale szczegółowo - opisałam  okoliczności RV., z dyr.,
i przeszłam  do rzeczy naprawdę istotnych dla nas -  zwykłych ,,szaraczków - aby uświadomić ( głośno ), czym jesteśmy dla władzy po wyborach.
 
Szanowni Państwo - Panie, Panowie Radni.
Jak to się dzieje, że na pismo – wniosek, złożony przez obywatela
i podane przez liczbę dziennika; nie ma odpowiedzi przez rok ..?
Co więcej, wniosek został zaadresowany do –
Komisji Spraw Organizacyjnych, Społecznych i Obywatelskich.

Brak odpowiedzi- zgodnie z procedurą urzędową, ułatwił manipulację słowami, wprowadził w błąd – zlekceważył człowieka, i inicjatywę.
Sz. Państwo, to jest tylko mały fragm., tego - ,,spod powierzchni,, gminnych wód;  proszę mi  pozwolić  opisać – (na swój sposób) tło- narodzin Nowej Władzy, co rzutuje na nastrój aktualnie.

Była sobie gmina – licząca ok., 2700 głów, cudnie  położona – między Bugiem - jedną z najpiękniejszych rzek w Europie, o wspaniałych naturalnych brzegach, a lasami ciągnącymi się, aż do granicy z Białorusią. Granicy, którą tylko żubry bezkarnie przekraczają i chętnie, ( raczej -  z tamtej strony na naszą.)

W tej pięknie usytuowanej gminie, panował niepodzielnie – przez 20 lat, Jeden Pan Władca.
Pewnego razu ludzie poczuli potrzebę zmiany.
Skrzyknęli się i gremialnie, z frekwencją 71%, wybrali NOWEGO.

Nie dlatego, że tamten był niedobry – nie! Był dobry.
Dobry był - tylko ZADŁUGO !!!
To nie jest tak, jak w ,,służbie zdrowia,,- chory-chorszy-trup; stopniowanie jest inne: Dobry-Lepszy-Najlepszy, także Nowy Panie Wójcie, wszystko przed Panem…, ma Pan szansę być Najlepszym, albo bedziem szukać dalej ….

Lud – po wymianie Dobrego na Lepszego, popadł w euforię!
Kilka osób zwróciło się do mnie - ,,..a może by tak, Pani Marto - jakiś koncert na cześć Naszego Wójta ..?,,

Nie ma sprawy. Zadzwoniłam do Giennadija – mego akompaniatora.., odpowiedział ,,.. dobra – nie martw się o
zapłatę... przyjeżdżam ..,,

Sala w ,,Panoramie,, - użyczonej gościnnie przez P. Jana-  wypełniła się po brzegi.
Przyznam się PP., że nigdy nie widziałam, tak szczęśliwych, uśmiechniętych -  naraz,  rozmawiających ze sobą mieszkańców gminy. Nareszcie słowo wspólnota, nabrało właściwego znaczenia.
Na wstępie recitalu, specjalnym powitaniem wyróżniłam kilka osób – m.inn., Panią …

( c.d.n.)
 

Fundacja Engram - Marta Ławińska
Facebook Twitter Wykop Blip

Pobierz w postaci pdf   Wersja do druku
 
BYŁAM TAM – W ZUŁOWIE
Fundacja Engram - Marta Ławińska

Grudniowa noc, z 4/5 - 2011r. z niedzieli na poniedziałek,  00.45.

Trzeba jakoś dojechać. Nie lubię i nie powinnam prowadzić samochodu w nocy.
Najpierw z Mętnej do Jasionówki, stamtąd ktoś mnie zawiezie do Białegostoku, a z Białegostoku autokarem do Zułowa na Litwie.

Boże! Tyle godzin jazdy w autokarze ..? Jak ja to zniosę.
Dlaczego zdecydowałam, aby jechać ? Osoby, które mnie zaprosiły – Halina i Krzysztof - lubię ich, szanuję i to jedni z nielicznych, z którymi czuję niemal rodzinną więź - czy sobie tego życzą, czy nie.


[ Czytaj resztę... ]
Fundacja Engram - Marta Ławińska
Facebook Twitter Wykop Blip

Pobierz w postaci pdf   Wersja do druku
 
ZRÓBCIE COŚ!
Fundacja Engram - Marta Ławińska


Modry zagon lnu


 
ZRÓBCIE COŚ ……. !
ZRÓBCIE COŚ - PANOWIE GENETYCY,
ABY RODZIŁ SIĘ CZŁOWIEK
BEZ POTRZEBY OJCZYZNY.
W DZISIEJSZYCH CZASACH -
TAK NIEPEWNYCH, JAK JUTRO,
JAK SŁOWO, JAK POGODA –
POTRZEBA OJCZYZNY, TO TRUCIZNA !
NIC TYLKO SIĘ ZABIĆ Z TĘSKNOTY
ZA SZARYM SMUTKIEM
SIEDZĄCYM NA ŻÓŁTYM PIASKU,
NAD BRZEGIEM BUGU,
POD KRZAKIEM JAŁOWCA –
NA PODLASIU.

Marta Ławińska

 
 
Fundacja Engram - Marta Ławińska
Facebook Twitter Wykop Blip

Pobierz w postaci pdf   Wersja do druku
 
Narodowe święto niepodległości
Fundacja Engram - Marta Ławińska

Polskie święto państwowe obchodzone co roku 11 listopada, dla upamiętnienia rocznicy odzyskania przez Naród Polski niepodległego bytu państwowego w 1918 r. po 123 latach od rozbiorów dokonanych przez Austrię, Prusy, Rosję.



"Gdy się kto skarży na złą konstytucję u nas, to śmiało dodawać może, że jeszcze tę konstytucję wytrzymać można, ale złych I znacznie gorszych, niż zła konstytucja, zwyczajów i obyczajów politycznych zaiste wytrzymać niepodobna"



 Józef Piłsudski / z listu z Sulejówka, 14 stycznia 1926r. / 
Fundacja Engram - Marta Ławińska
Facebook Twitter Wykop Blip

Pobierz w postaci pdf   Wersja do druku
 
Marta Ławińska - *Moje Świty*
Fundacja Engram - Marta Ławińska

„Jestem człowiekiem teatru - mówi Marta Ławińska - ale w równym stopniu fascynuje mnie przyroda (…) nie mogłabym żyć ani bez sztuki teatru, ani z daleka od swojskiego pejzażu (…), najpiękniejsze chwile, jakie przeżywam, bez względu na pogodę, warunki życiowe, zdarzenia - dobre i mniej dobre, zimą czy latem, jesienią czy wiosną, w wichrze, czy w deszczu, słońcu , szczęściu i cierpieniu, to – świt!”
Ponad siedemdziesiąt wierszy, wierszy-piosenek, proza poetycka znajduje się w tomiku poetyckim Marty Ławińskiej pt. „Moje Świty”.
Autorka tych tekstów znakomicie posługuje się słowem, tworząc  jasną, przejrzystą formę wierszy o zwięzłej konstrukcji i napięciu… , i opowiada nam o swym dzieciństwie, rozmawia z matką, maluje słowem piękno podlaskiej przyrody, mówi o swoim istnieniu w otaczającym ją świecie…

Krzysztof Harbaszewski

„Rudzieją rżyska
brązowieją ugory
żółkną wspomnienia-
rżyska rudzieją…
a nad nami jak było
tak jest i będzie
niebo niebieskie.”
 Fundacja Engram - Tomik wierszy - Recital
   Autor zdjęcia: Mira Boguszewska
Fundacja Engram - Marta Ławińska
Facebook Twitter Wykop Blip

Pobierz w postaci pdf   Wersja do druku
 
Recital Marty Ławińskiej w Mielniku
Fundacja Engram - Marta Ławińska

„Moje świty” – to tytuł tomiku poezji autorstwa Marty Ławińskiej z Mętnej, gm. Mielnik. Tomik zawiera ok. 90 wierszy. Główna tematyka – człowiek i jego otoczenie. Zbiór powstawał długo. - W zasadzie początki to lata osiemdziesiąte i mój pobyt we Francji. Nie należę do osób, które piszą – jak to się mówi – na czczo, czyli bez emocji czy jakiegokolwiek przeżycia. Do pisania zasiadam wtedy, kiedy czegoś szczególnego doznam, przeżyję lub zobaczę. Musi być zaangażowanie emocjonalne. Coś musi mnie poruszyć. Być może dalej trzymałabym swoje wiersze w ukryciu, ale wreszcie nabrałam odwagi, by powiedzieć światu, że ja też piszę. Stąd ten właśnie tomik – powiedziała nam Marta Ławińska. Promocja zebranych w nich wierszy odbyła się 19 czerwca w restauracji „Wczasowa” w Mielniku. Pani Marta przedstawiła większość z nich, m.in. przy akompaniamencie Giennadija Szemieta. Miło słuchało się zwrotek o walorach tutejszych terenów, wydarzeniach, które drażnią i poruszają, co autorka poszerzyła o własne inspiracje i przemyślenia. Poza tym – świetna dykcja, mimika, barwa głosu, słowem – aktorstwo na wysokim poziomie. Na recital przybyli m.in. samorządowcy, okoliczni mieszkańcy oraz bliscy sercu aktorki przyjaciele i znajomi. Tomik najłatwiej kupić drogą mailową poprzez www.fundacjaengram.pl. W planach pani Marta ma wydanie kolejnego zbioru wierszy.


Fundacja Engram - Tomik wierszy - Moje Świty  Fundacja Engram - Tomik wierszy - Moje Świty
  Autor zdjęć: Cezary  Klimaszewski  - Głos Siemiatycz
Fundacja Engram - Marta Ławińska
Facebook Twitter Wykop Blip

Pobierz w postaci pdf   Wersja do druku
 
Idź do strony       >>  

Licznik odwiedzin

Fundacja Engram - Marta Ławińska


Dzisiejsze odwiedziny tej strony...
ogółem: 0
unikalnych: 0

Dotychczasowe odwiedziny tej strony...
ogółem: 3354
unikalnych: 1003

Wszystkich odwiedzin serwisu...
ogółem: 27870
unikalnych: 6219

Szukane hasła

Fundacja Engram - Marta Ławińska

umiejętności   marto   matki   drogi   bocian   szkodnik   doświadczeń   potrzask   adres   poety   gminie   pocztą   alarm   zebranie   zdrowie   plebania   Marta   szczupak   prywatyzować   zwierząt   

Dane kontaktowe

Fundacja Engram - Marta Ławińska


Marta Ławińska Marta Ławińska

Fundacja Engram

Formularz kontaktowy