na Rzecz zachowania Naturalnego Piękna Wsi i Godną Starość

B I E D A

To smutne słowo. Bieda może być fizyczna - materialna, psychiczna, moralna. Bieda ma swój zapach, smak, wygląd. Człowiek biedny, pozornie może nie mieć oznak biedy - czy to w ubraniu, czy zachowaniu, a mimo to, wyczuwa się w nim biedę.
Bieda upokarza. Biedą może pachnieć dom - pomimo schludności i "różności – przykryj bieda". Dopóki jednak człowiek ma w sobie na tyle siły moralnej, aby zachowywać "pozory" - nie jest biedny, chociaż nigdy nie wiadomo, kiedy rezerwy mocy przetrwania, nagle się skończą, definitywnie. Oczywiście nie jestem osobą upoważnioną, do pisania o biedzie z pozycji psychologa, czy socjologa, po prostu idąc któregoś wiosennego dnia ulicą Siemiatycz, zwróciły moją uwagę (i to nie pierwszy raz), zabiedzone twarze ludzi - twarze blade, przeważnie wychudzone, wypełnione goryczą, i oczy; smutne, bez wyrazu, jakby wyblakłe. Bieda, w każdym wydaniu jest niebezpieczna. W domu, w którym jest bieda, przeważnie jest hałaśliwie, wulgarnie, niespokojnie. Człowiek, aby "zagłuszyć biedę" - przetrwać, korzysta z różnych dostępnych powszechnie sposobów; alkohol, papierosy, nie zawsze uczciwe biznesiki, bezwzględność, agresja. Najczęściej jednak, to organizm się poddaje - choruje. Kolejność, moim zdaniem jest taka; wyczerpywanie się sił moralnych, próba walki, (na różne sposoby) i "rozwałka". Dlatego cokolwiek by nie zarzucać kościołowi i jego sługom, jest on dla większości Polaków ratunkiem i ostoją moralną. Ale, jak to możliwe, aby kraj - region, wyposażony przez naturę w różnorodne bogactwo, (na wagę złota gdzie indziej, np. na zachodzie), miał ciągle zwiększającą się ilość ludzi biednych, z jednej strony, a jednocześnie coraz więcej "spasionych karków" i impertynencji, na przeciwko biedy? Co z tego, że mieszkamy w najbogatszej gminie, kiedy z tego nic nie wynika dla ludzi..? Właśnie! - Im trudniej ludziom przeżyć, im więcej czasu i energii muszą poświęcić na przetrwanie, tym łatwiej władzy rządzić.

     

"Wygolono" z drzew brzegi strumienia - wkrótce wyschnie!



"Nie czas żałować lasów, gdy Unia grosz(kiem) sypie..."

(Fragment rozmowy z mieszkańcem Podlasia) ".. Pani, to biedny teren... A to co Pani pisze... to co..? To ja bede bogatszy od tego, a dze tam..? Tak było i tak bedze.." Panie, to jeden z najbogatszych terenów w Europie! Takiej natury już nie ma. Polska wieś, krajobraz, ziemia, to prawdziwe bogactwo..! Dziadźka popatrzył na mnie, jak na przedmiot, wzruszył ramieniem i poszedł po piwko do pobliskiego Gieesu. Naprawdę kocham Podlasie, więc na nim się skupię, bo wierzę, że jednostka może dużo. (Faktem jest i to, że w jednostkę łatwo "trafić" ale liczę na Was.) Spójrzcie tylko; na głównej stronie internetowej - Fundacja Engram, pokazałam śmietnik - dosłownie dwa metry od pola ornego i tapczan na śmietniku. Radziłam rolnikowi, że " jak się zmęczy oraniem, niech odpocznie na tapczanie" - Idźcie zobaczcie! Śmietnik wprawdzie jeszcze jest, ale spychacz odepchnął śmieci w głąb, o jakieś 10 m. od pola. Czy to jest przypadek? Może. Podlasie, to ziemia, to krajobraz. Komuna wprawdzie wyłudziła w przeważającej większości hektary własności, w zamian za kilkaset złotych renty - jałmużny a drugą część Panowie od scalania tak scalali, aby znajomkom dostało sie jak najkorzystniej - teraz mają co sprzedawać, ale jednak sporo pozostało w rękach prawowitych gospodarzy. To oni są prawdziwymi "ochroniarzami" naszego zdrowia dziś i na przyszłość. I co z tego..? A no to, że mając swój kawałek ziemi - nawet ogródka, - jesteś Panem swojej marchewki. To od Ciebie zależy, czy będziesz truł siebie i swoją rodzinę chemią, to Ty pozwalasz, albo nie, postawić maszt telefonii komórkowej na swoim polu, (chyba, że skuszą Cię pieniędzmi ). To od Ciebie zależy, czy pójdziesz na lep, jak mucha, następnego oszustwa przygotowywanego dla polskiej ziemi, przez wielkie zachodnie koncerny - oszustwo, które im przyniesie krocie, a zatruje naszą żywność na zawsze! G.M.O. To od Ciebie zależy, czy pozwolisz, aby przy Twoim domu wyrosła lipa z której nasuszysz kwiatu na kaszel, czy polecisz do apteki, wydać swoje pieniądze i wzbogacać i tak bogaty biznes farmaceutyczny. Miasteczko - 15,000 tys. mieszkańców, Siemiatycze, a pięć, czy nawet więcej aptek, i wszystkie prosperują i mają na wyposażenie, na personel , na budynki - wielkie koncerny farmaceutyczne, mają w tym swój interes - co jak co, ale "na zdrowie człowiek nie pożałuje" A gdzie jest nasza "POLFA " - polska fabryka produkująca tanie i dobre leki..? Czytajcie stronę internetową , fundacjaengram. pl. Będę pisała w szczegółach na tematy, które są związane z dewastacją środowiska, z dewastacją Polskiej Wsi, (bardzo często, za unijne pieniądze), a więc i o degradacji naszego zdrowia i życia. (Ci, którzy nie mają dostępu do internetu, będą mieli wkrótce do dyspozycji - do poczytania – gazetkę, "ENGRAM" na razie w małym formacie i nakładzie, ale w przyszłości... kto wie..?) Będą tam teksty i zdjęcia ze strony internetowej, wywiady z moimi sławnymi kolegami z branży artystycznej, jak i wiele ciekawostek z terenu Podlasia.


     

"Człowiek i drzewo"






"Strażnik Naszej Ziemi"

 

Nawigator

Licznik odwiedzin

138412
Dziś 28
Ostatni tydzień190
Ostatni miesiąc432
Ogółem138412